• Wpisów: 66
  • Średnio co: 16 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 11:54
  • Licznik odwiedzin: 5 141 / 1126 dni
 
diescesca12
 
Po czym Leon otarł mi moje łzy, i przytulił.
L- Violu ... nie martw się, wszystko będzie dobrze.
V- Ale jeśli wyjadę ? To nie będzie mnie miesiąc ! Jak ja bez Ciebie wytrzymam ?
L- Nie myśl teraz o tym, zaraz przyjdzie Angie, i sobie wyjaśnicie, o co chodzi.
V- Masz rację. Po czym uśmiechnęłam się do mojego mężczyzny. - nagle usłyszałam dzwonek do drzwi, odeszłam od Leona i poszłam otworzyć. Była to Angie.
A- Cześć, Violu ! Jak się czujesz ? - zapytała mnie
V- Hej, jak mam się czuć po tym co mi powiedziałaś ?
A- Chodź do kuchni, naleję sobie soku pomarańczowego.
V- Ok.
A- O Leon ! Cześć.
L- Dzień dobry.
V- Chodź Angie naleje Ci tego soku. Po czym wzięłam karton z sokiem o smaku pomarańczowym i nalałam do szklanki która stała na blacie. - Proszę.
A- Dziękuję.
V- Czy ja na prawdę muszę wyjeżdżać ?
A- Niestety, ale tak.
V- Kiedy ?
A- Najlepiej dzisiaj i to w tej chwili.
V- Angie ale ja nie chcę !
A- Violu, ja wiem, ale Twój tata mnie o to poprosił.
V- No dobrze, to ja pójdę się spakować. - Leon stał w kuchni jak wryty, widziałam, że ma oczy jak ze szklanki. Weszłam po schodach, po czym do mojego pokoju. Po 5 minutach, spakowałam moje walizki, była 14 11 gdy schodziłam po schodach widziałam rozmawiającego Leona z Angie.
V- Angie ! Zaniesiesz moją walizkę do auta ? Ja tylko zamknę drzwi i też pójdę.
A- Dobrze.- od razu jak moja ciocia wyszła, odwróciłam się do Leona, i powiedziałam:
V- Pamiętaj niedługo wrócę, za miesiąc. powiedziałam uśmiechając się do niego, a on odwzajemnił gest
L- Przecież wiem, ale i tak będę za Tobą tęsknił misiu.
V- No ja też... - powiedziałam to ze łzami w oczach
L- Kocham Cię. - przytulił mnie.
V- Ja Ciebie też bardzo mocno kocham. ! - gdy już się od siebie ,, odkleiliśmy'' wzięłam za rękę Leona , zamknęłam drzwi na klucz i poszliśmy przed bramkę siedziała w samochodzie Angie, przez chwilę się na siebie patrzeliśmy, może z 15 sekund, a potem Leon się do mnie przybliżył, a ja zrobiłam to samo i Nasze usta się złączyły, trwaliśmy w pocałunku może z 1 min, gdy już przestaliśmy Leon powiedział:
L- Będę tu na Ciebie czekał.
V- Mam nadzieję. - uśmiechnęłam się, po czym poszłam do auta, a gdy Angie ruszyła, machałam Leonowi.
Leon:
Będę za nią mocno tęsknił, właściwie to już mi jej brak. Poszedłem do parku na ławkę, po chwili podeszły do mnie Fran i Cami.
CIF- Hej Leon.
L- Cześć dziewczyny. - powiedziałem smutnym głosem.
C- Ej.. coś się stało ?
L- Tak.
F- Co ?
L- Pewnie mi nie uwierzycie, ale .... Violetta wyjechała na miesiąc do swojego taty.
FIC- Co ??

******************************
Myślę że Wam się podobało. ;)
Piszcie, że opowiadania mają być takie, krótsze, czy dłuższe niż to. :)

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.