• Wpisów: 66
  • Średnio co: 19 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 11:54
  • Licznik odwiedzin: 5 518 / 1280 dni
 
diescesca12
 
No to macie już ten swój 4 rozdzialik. :D

-------------------------------

L- Pewnie mi nie uwierzycie, ale .... Violetta wyjechała na miesiąc do swojego taty.
FIC- Co ??
Leon:
L- No tak dopiero co się z nią pożegnałem, jest teraz w drodze na lotnisko.
F- Nawet się ze mną nie pożegnała ? - powiedziała do mnie Fran.
C- No i ze mną. ! Nie mogę w to uwierzyć. !
Violetta:
Jesteśmy na lotnisku, po czym wzięłam moje walizki i poszłam z Angie zobaczyć za ile dokładnie mamy lot do Madrytu, zobaczyłam, że już za niecałe 10 minut.
V- Angie ! Zaraz mamy samolot.
A- Tak wiem.
V- O nie ! Nawet się nie pożegnałam z Cami i Fran. Pewnie teraz myślą, że je zostawiłam. ! Angie patrz tam jest jakiś sklepik, pójdę sobie coś kupić do samolotu do jedzenia!
A- Okej, ale wracaj szybko ! Za 6 min samolot.
Violetta:
Poszłam do sklepiku i kupiłam sobie ciastko Kinder Bueno, jakaś bułkę z warzywami, wodę w plastikowej butelce oraz soczek w kartoniku. Za płaciłam, wyszłam przed sklep, pakowałam produkty do mojej torebki, aż nagle usłyszałam głos STEEWARDESY:
,,Pasażerowie na lot do Madrytu, proszeni są wsiadać na pokład samolotu, samolot odlatuje za 2 minuty.'' Więc z ciocią się pospieszyłyśmy, za 1 minute wchodziłyśmy już na pokład, zajęłam miejsce przy oknie, a Angie koło mnie.
A- Jak się czujesz Violu ?
V- Dobrze. - po chwili usłyszałam dźwięk mojego telefonu, przyszedł do mnie sms, był od Leona.
LEON: Jesteś już w samolocie, kochanie ?
VIOLETTA: Tak, dopiero weszłam ;)
LEON: Jak wylądujesz to zadzwoń natychmiast. Okej ?
VIOLETTA: Dobrze. Kocham Cię.
LEON: Ja Ciebie też. :)

Violetta:
Po ostatniej wiadomości od Leona schowałam mój telefon i wyciągnęłam moje słuchawki, zaczęłam słuchać muzyki, lot miał trwać 2 godziny.
Za 30 min, obudziłam się, nawet nie wiem kiedy zasnęłam, odwróciłam moją głowę w stronę Angie, zobaczyłam że się na mnie patrzy więc odwzajemniłam gest i też się do niej uśmiechnęłam.
Wyciągnęłam moje ciastko, i zapytałam się Angie czy chce jedno bo w tym były dwa.
A- Nie dziękuję.
V- Okej to zjem sama. - jadłam z 10 minut, po czym zachciało mi się pić więc, wyjęłam soczek, i wypiłam.
A- Za 30 minut lądujemy.
V- Ok. Angie idę do toalety. - Niestety gdy wstałam zaczęły się turbulencje, i upadłam na jakiegoś chłopaka, przeprosiłam go i chciałam wstać ale on mnie mocno trzymał, przybliżył się do mnie i mnie ....

-----------------------------------
CDN :D

*Jak myslicie co Obcy zrobił Violi ?
* Czy jej związek z Leonem się rozpadnie, przez poznanie obcego ?

Podobało się ? ;)

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.